Listopad rokrocznie jest dla mnie najbardziej obfitującym pod względem książkowym miesiącem roku. I ta jak każdego innego miesiąca dziwię się wielkością stosu nowości, tak jego listopadowe monumentalne rozmiary są dla mnie czymś absolutnie normalnym.
Wtedy trafiam na rewelacyjne promocje, wygrywam konkursy, dostaję prezenty, wydawane są książki, które mieć muszę, więc grosza nie skąpię, bywam na spotkaniach autorskich, na których kupuję nowości, uzupełniam listę lektur na studia, a przede wszystkim - kupuję książki, by zabić jesienną chandrę, która od połowy listopada urasta w moim wypadku do stanu przeddepresyjnego. By nie przekroczyć tej cienkiej linii, którą nie raz przekroczyłam i latami bezskutecznie walczyłam o znalezienie drogi powrotnej, zawsze obwarowuję się stosami książek - najczęściej zaś literaturą popularną, lekką, często dziecięcą, bo moja listopadowa elokwencja śpi twardym snem. Jak łatwo zauważyć po stanie bloga - dwa ostatnie tygodnie w porównaniu z tym co minione były okresem posuchy - i tak jest co roku:) W listopadzie przeczytałam 23 książki, z czego 20 w pierwszych dwu tygodniach. Później przepadłam dla świata literatury.
Stąd też tony nowości u mnie w domu - by móc się ucieszyć, wzbogacić biblioteczkę i zabijać smutki w długie, deszczowe, mroźne wieczory. Na pisanie przyjdzie jeszcze czas.
Wtedy trafiam na rewelacyjne promocje, wygrywam konkursy, dostaję prezenty, wydawane są książki, które mieć muszę, więc grosza nie skąpię, bywam na spotkaniach autorskich, na których kupuję nowości, uzupełniam listę lektur na studia, a przede wszystkim - kupuję książki, by zabić jesienną chandrę, która od połowy listopada urasta w moim wypadku do stanu przeddepresyjnego. By nie przekroczyć tej cienkiej linii, którą nie raz przekroczyłam i latami bezskutecznie walczyłam o znalezienie drogi powrotnej, zawsze obwarowuję się stosami książek - najczęściej zaś literaturą popularną, lekką, często dziecięcą, bo moja listopadowa elokwencja śpi twardym snem. Jak łatwo zauważyć po stanie bloga - dwa ostatnie tygodnie w porównaniu z tym co minione były okresem posuchy - i tak jest co roku:) W listopadzie przeczytałam 23 książki, z czego 20 w pierwszych dwu tygodniach. Później przepadłam dla świata literatury.
Stąd też tony nowości u mnie w domu - by móc się ucieszyć, wzbogacić biblioteczkę i zabijać smutki w długie, deszczowe, mroźne wieczory. Na pisanie przyjdzie jeszcze czas.
Tymczasem - co czytaliście? Co polecacie na przegonienie chandry?
Stos:
Zerwane zaręczyny – Agatha Christie [lektura ponowna]
Polskie nazwy własne. Encyklopedia – red. Ewa
Rzetelska-Taleszko
Kłamstwa Locke’a Lamory – Scott Lynch
Na szkarłatnych morzach – Scott Lynch
Na szkarłatnych morzach – Scott Lynch
Republika złodziei – Scott Lynch
Jeszcze słychać śmiech – Olga Lipińska
Wiedeńska gra – Carla Montero - [recenzja]
Wiedeńska gra – Carla Montero - [recenzja]
Ocean na końcu drogi – Neil Gaiman
Amerykańscy bogowie – Neil Gaiman
Ziemiomorze – Ursula K. Legumin
Umarł mi. Notatnik żałoby – Inga Iwasiów
Opowiem Ci mamo. Co robią mrówki- Marcin Brykczyński, Katarzyna Bajerowicz [recenzja]
Sklepik okamgnienie – P.D. Baccalario [recenzja na Sztukaterze]
Moja pierwsza mitologia – Katarzyna Marciniak
Sklepik okamgnienie – P.D. Baccalario [recenzja na Sztukaterze]
Moja pierwsza mitologia – Katarzyna Marciniak
Tak sobie myślę… Dziennik czasu choroby – Jerzy Stuhr [lektura ponowna - 4?]
Subtelna prawda – John le Carre
Żona inkwizytora – Jeanie Kalogridis
Mroczna bohaterka. Kolacja z wampirami. Abigail Gibas
Dom tajemnic – Chris Columbus, Ned Vizzini
Ogród Kamili – Katarzyna Michalak
Jedenaście godzin – Paulina Simonsc [recenzja]
Subtelna prawda – John le Carre
Żona inkwizytora – Jeanie Kalogridis
Mroczna bohaterka. Kolacja z wampirami. Abigail Gibas
Dom tajemnic – Chris Columbus, Ned Vizzini
Ogród Kamili – Katarzyna Michalak
Jedenaście godzin – Paulina Simonsc [recenzja]
Klub porcelanowej filiżanki – Vanessa Greene
Obietnica gwiezdnego pyłu – Priscille Sibley
Obietnica gwiezdnego pyłu – Priscille Sibley
Po drugiej stronie – Michale H. Brown
Czwartki w parku – Hilary Boyd
Kocham Paryż – Izabelle Lafleche
Duchy wokół nas – Michael H. Brown
Urojenie – Janusz Koryl
Przebudzenie doktora Sorena – Magdalena Kempna [książka mojej wykładowczyni Wiedzy o Filmie, zwyciężczyni Debiutu Roku w poprzedniej edycji - ciekawość mnie zżera!]
Oko w oko z diplodokiem – Joanna Jagiełło
Pan Fortepianek – Dorota Suwalska
Demony miłości – Eve Edwards
Seria niefortunnych zdarzeń x 3 – Lemony Snicket
Czwartki w parku – Hilary Boyd
Kocham Paryż – Izabelle Lafleche
Duchy wokół nas – Michael H. Brown
Urojenie – Janusz Koryl
Przebudzenie doktora Sorena – Magdalena Kempna [książka mojej wykładowczyni Wiedzy o Filmie, zwyciężczyni Debiutu Roku w poprzedniej edycji - ciekawość mnie zżera!]
Oko w oko z diplodokiem – Joanna Jagiełło
Pan Fortepianek – Dorota Suwalska
Demony miłości – Eve Edwards
Seria niefortunnych zdarzeń x 3 – Lemony Snicket
Tragedie –
William Szekspir [nareszcie! -50% w Znaku i największa radość tego miesiąca!]
Sekret Lilian – Patti Calahan Henri
Kuchnia filmowa – Paulina Wnuk
Kuchnia filmowa – Paulina Wnuk
E-booki:
Rodzina Casteel – Wirginia C. Andrews
Upadające królestwa - Morgan Rhodes
Dziennik 1939-1945 – Anais Nin
Brak na stosie, bo wędrują po znajomych:
Smaczna Polska. Regionalny przewodnik kulinarny – Magda Gessler [recenzja]
Smaczna Polska. Regionalny przewodnik kulinarny – Magda Gessler [recenzja]
Duchy polskich miast i zamków – Paweł Zych, Witold Vargas [recenzja]
Oczami maluszka. Harmonijka [recenzja na Sztukaterze]
Mała wróżka Amelka. Nocne strachy - Sophie de Mullnheim, Claire Gaudriot, Natalia Usenko [recenzja]
Mała wróżka Amelka. Sekret ślimaków – Claire Gaudriot, Natalia Usenko [recenzja]
Mała wróżka Amelka. Nocne strachy - Sophie de Mullnheim, Claire Gaudriot, Natalia Usenko [recenzja]
Mała wróżka Amelka. Sekret ślimaków – Claire Gaudriot, Natalia Usenko [recenzja]
Upadły anioł – Daniel Silva
Carnivia. Bluźnierstwo – Jonathan Holt
Carnivia. Bluźnierstwo – Jonathan Holt
___________________
Polecam zaprzyjaźniony blog: prawiejakfilolog.blogspot.com